Odp: Kiepski ze mnie fryzjer....
: : nadesłane przez
Kuba Chruszczewski (postów: ) dnia 2004-11-23 18:58:53 z *.internetdsl.tpnet.pl
Jest takie coś - panie chyba sobie tym robią coś w okolicach ócz - co wygląda tak:
Na krótkim trzonku z jednej strony mini grzebyczek, z drugiej gęsta szczoteczka. Grzebykiem wyczesuję na przykład podszerstek z sierści sarny, czy innej wiewióry. A w szczoteczce przystrzygłem włosy o połowę długości( dla uzyskania większej sztywności) i tym wyczesuję dubbing .
Ukłony - K.Ch.