Odp: SLT 282-3 Proszę opinie
: : nadesłane przez
FremeN (postów: ) dnia 2004-11-19 10:19:56 z *.elblag.dialog.net.pl
Nadal jestem zwolennikiem wędek o jak najmniejszej liczbie części. Tylko interesujace mnie kije T&T to 600$ i dużo więcej, jakby nie było to minimum drugie tyle.
Nie wiem, kto Cię natchnął miłościa do T&T, ale poza Paradigmem to ja nie widzę tam kija wartego uwagi w polskich realiach (mówię o półce cenowej i rybach u nas poławianych)
Najchętniej do suchej muchy kupiłbym kij jednoczęściowy. Jestem przekonany, że wart byłby problemów z transportem. Kije spiningowe budowane nadal są jako jednoczęściowe, tylko w sprzęcie muchowym dziwna moda preferująca transport kija, a nie jego właściwości.
To nie jest dziwna moda, tylko optymalne wykorzystanie właściwości materiału, możliwości wykonawczych i cech użytkowych.