| |
...jak wygląda kwestia połowu LIPIENIA jesienią (bo z taką sytuacją mamy do czynienia) na mokra muchę? Miałem okazję obserwować połowy zarówno na suchą, mokrą jak i na nimfę i przyznam się, że z racji mojego wieloletniego skażenia spinningiem do gustu, przynajmniej teraz, przypada mi zarówno mokra jak i nimfa natomiast sucha... no cóż muszę się chyba przekonać. A nade wszystko spotkać kogoś kto bedzie chciał i potrafił pomóc w postawieniu pierwszych kroków w muchowaniu.
Mokra mucha jest bardzo fajną i chyba najlepszą metodą do treningu dla poczatkującego. Tym niemniej może być problem, o ile lipienia można z powodzeniem łowić na mokrą, to jeszcze lepiej łowi się na nia pstrągi, więc teraz musiałbyś łowić w pewnych lipieniowych miejscówkach. Z drugiej strony część pstragów na pewno już stoi w dopływach na tarle, lub tuż przed nim, więc może nie pokłujesz ich strasznie.
Sucha jest piękna, przekonasz się do niej bez problemu. Faktycznie przydałby się ktoś z Twoich stron, na górze wątku ktos już się zgłosił. Skorzystaj z rad kolegów, nie będziesz musiał okrywać rzeczy dawno już odkrytych
A propos spinningu, najbliżej Ci do streamera - wiosną popróbuj.
Pzdr,
Darek
P.S. Nie krępuj, możesz pytać dalej
|