| |
W przeciwienstwie do Pana Stanisawa nie będę reklamował innej (moim zdaniem lepszej) firmy na tym forum. Przestrzegam jednak przed kupowaniem połówek kapek!. Wbrew pozorom dwie połówki są o wiele mniej wydajna niż jedna cała (zasada nie ma zastosowania w stosunku do alkoholi i dotyczy tylko kapek). Połówka oznacza dużo strat przy cieciu (zwłaszcza w najmniejszych i najbardziej poszukiwanych rozmiarach piórek). Przestrzegam równiez przed kupowaniem nie firmowych połówek, czyli takich które zostały przecinane w sklepach a nie przez wytwórce. Wszyscy renomowanie producenci kapek sprzedaja kapki w fabrycznie, ostrożnie cietych i pakowanych połówkach.
Moim jednak zdaniem z finsowego punktu widzenia polówki są nieopłacalne i zbyteczne. Podstawowe kolory polecam kupowac w całych kapkach, a jesli chodzi o finanse to przy dzisiejszym stanie "genetyki muszkarskiej" warto zaoszczędzić kupując 2, 3 klase kapek zamiast pierwszej.
Przy tej okazji jeszcze jedna uwaga. Z roku na rok, a nawet z uboju na ubój! jakość genetycznych kapek rośnie od kilku lat w kolosalnym tempie. Dzisiejsza trzecia klasa kapki jest lepszej jakosci niż jedynka sprzed 5 lat. Rada praktyczna; nie robic zapasów i uzywac najlepszych materiałow jakie mamy pod reką, nie oszczędzać na lepsze czasy!
pozdrawiam serdecznie
Maciek Gorecki
|