Odp: W czym brodzicie w zimie?
: : nadesłane przez
ZbychW (postów: ) dnia 2001-12-16 21:12:02 z *.eranet.pl
Nie, nie - chociaz moza zona by tak chciala. A kto mu bedzie jesc gotowal - rozpieszczony jest niemozebnie. A bywa on upierdliwy (czyt. zabawowy) w czasie wedkowania.
Wiesz jakby bylo cieplo i zona "pod reka" to ....
Przypomniales mi opowiesc znajomego wedkarza ktory chodzil ze swoim psem o imieniu Terror (odmiania teriera) na ryby. Na tzw. osadniku (sztuczny zbiornik wody dla zakladow azortowych w Pulawach) wzial mu sandaczyk, a jego pies jak go (sandaczyka) zobaczyl rzucil sie w mysliiwskim zapedzeniu na ofiare. Obydwaj - sandaczyk i pies zapieci byli na tego samego woblera . Byly klopoty z holem i podebraniem ...
Moze to nie jest prawdziwa historia, ale fajnie brzmi