| |
No ale... Daiwl Bach jest z pewnościa mucha starą a nie trzydziestoletnią nowinką stąd historykom tak trudno wskazać jednoznacznie twórcę tego wzoru. Właśnie ze względu na brak jadnoznacznej informacji o twórcy, podejrzewam że Diawl Bach jest mucha o co najmniej stuletniej historii
Może i tak jest, ostatecznie trudno w tej branży wymyslić cos naprawdę nowatorskiego i oryginalnego, w dodatku skutecznego na ryby
Ale ale.., skoro zahaczyliśmy o Walię to warto byc może spopularyzowac jedyny chyba słynny wzór walijski jakim jest Coch-a-bon-ddu. Co ciekawe, jest to mucha, której podstawą są pióra pawia (znowu) i brązy jeżynki (spaiderpodobne, choc owad, którego Coch-a-bon-ddu miał imitować nie jest pająkiem a much jest łowna do dziś nie tylko w Walii.)
Fajna muszka, też prosta - to lubię. Ma jeszcze złotą lametkę na kawałku łuku kolankowego.
PS Zgadzam się zupełnie co do Dona Gapena. Sam byłem w szoku kiedy pierwszy raz zobaczyłem mudlera wykonanego przez Gapena.
Prawda, że straszny ? Gdyby go powiesić w katalogu much, to troche by się po nim forumowicze "przejechali"...
Pzdr,
Darek
P.S. Ostatnio strasznie na forum zaczęło się udzielać "Panowanie" - nie bardzo rozumiem dlaczego przenosimy zwyczaje z życia codziennego do internetowej codzienności. Niedługo jeszcze tytułami naukowymi zaczniemy się przedstawiać ...
Na forach winny obowiązywać zasady równości, bez manieryzmu. Zostawmy to na bardziej uroczyste okazje . OK?
|