| |
O ile bardzo mi się podoba pomysł Krzyśka, by mieć coś innego, oryginalnego, to akurat w przypadku leszczyny nie znajduję Adam innego argumentu za. Z całej tej dyskusji jeden wniosek - jako materiał na wędzisko ma więcej wad niż zalet. Ano niech próbuje. Nie mam zamiaru zniechęcać Krzyśka i jak już dojdzie do konkretnych wniosków, to niech się nimi podzieli. Chętnie posłucham.
|