| |
Może Któryś z Kolegów ma sposób na , przynajmniej częściowe, rozprostowanie tego wynalazku
Zaciąć wieelkiego pstrągala i holować i ciągnąć na lince z całych sił, aż się ona rozprostuje.
W razie niepełnej satysfakcji czynność powtarzać...
(nie wiem czy pomoże ale na pewno poprawi humor)
A tak na poważnie, to obawiam się że jesteś bez szans... :(
Pozdrawiam!
m
|