| |
Panowie, my sie gryziemy jaki jeden kijek kupić aby przełowić nim kilka lat, a tu...zresztą sami poczytajcie. Miłych marzeń.
E, nie przesadzaj, jeden kij na kilka lat... Przecież jesteśmy "dużymi" chłopcami i kochamy nasze "zabawki" . Tak, tak - właśnie zabawki...
Ten wątek to jeszcze nic, kiedyś był wątek o oddychających śpiochach. Rekordzista miał 6 różnych par ... A niedawno jeden gość prosił o poradę, jaką wyspę polecają na emeryturę - oczywiście z mozliwością połowu atrakcyjnych ryb. Chciał się gdzieś osiedlić, kupić dom na takiej wyspie. Z tego co pamiętam to polecali mu wyspy Bahama i coś w pobliżu meksykańskiego wybrzeża.
Inny świat, inne problemy... Jak wygram w totka, to może też się osiedlę na takiej wyspie. Sek w tym, że nie gram
Pzdr,
Darek
|