Odp: wedka muchowa
: : nadesłane przez
Wojtek Ekstedt (postów: ) dnia 2004-04-07 20:11:24 z *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
Mogę jedynie podpisać się pod radą Kol. Fremena. Najciekawszy kij do jeziorowego muchowania w naszych warunkach (z tych wymienionych przez Ciebie) to St.Croix Legend Ultra 9'9" (299cm) trójskład AFTMA 5 - do tego linki 6WF. Sam takim łowię. Generalnie bardzo dobry do wszelkich mokrych metod (nimfa, mokra, streamer). Do suchej w jeziorze może być - na rzekach, szczególnie mniejszych jest za długi.
A propos Kolegi "eksperymenta" to trzeba by go uświadomić, że złowienie karpia na muchę to niezłe wyzwanie jak na początek "kariery". Osobiście proponuję zacząć jeziorowe muchowanie od łowienia wzdręg - to znakomite ryby muchowe - szczególnie fajnie i łatwo łowi się je wiosną i wczesnym latem czyli w okresach przed- po- i tarłowym - biorą ostro na jasne mokre muchy (łącznie z małymi puchowcami) prowadzone powoli pod powierzchnią. Na suchą reagują świetnie tyle że w tym przypadku te mniejsze są jakoś zawsze szybsze od większych no i do tego życie uprzykrza drobiazg ukleje, słonecznice. Można też łowić na minimalnie obciążoną (byleby napięła przypon) zielonkawą nimfę (w kolorze glonów) podwieszoną na dużym suchym chruście, który "robi" w tym przypadku za spławik i niejednokrotnie sam jest zbierany. W tym przypadku biorą też płocie i to często duże.
Nie bardzo wyobrażam sobie muchę na karpia, szczególnie suchą (imitacja chleba..?). Wiem że karpie bywają łowione na nimfy i duże mokre muchy ale to chyba raczej jako przyłów.
Tak czy inaczej życzę udanych zakupów i zadowolenia Twojego Kumpla z prezentu.