| |
To parę spraw wyjaśnia. Jestem zwolennikiem grubszych przyponów, bo świadome zostawianie kawałka stali w pysku uważam za barbarzyństwo. Ale ty z tą 0,25 to przesadzasz. Między innymi dlatego źle Ci się układa. #3 do tak dużej muchy to też nieporozumienie. Część rzek, w których łowię też płynie w lesie i z tego tylko wynika, że nie w każdym miejscu da się łowić.
Jak masz za dużo pieniędzy to kup sobie kij jaki Ci się wymarzył, tylko potem nie zwalaj na kolegów, że Ci tak doradzili.
Przy łowieniu na majówce jest cała masa tricków i forteli, których ani ja ani nikt Ci nie zdradzi, przynajmniej na forum. Sprzęt ma tu drugorzędne znaczenie.
Pozdrowienia
|