| |
Ależ Profesorze drogi. Zachowałeś się wyjątkowo, bo jak widać takie postawy stają się dzisiaj rzadkie. Wielka szkoda. Na pocieszenie mogę dodać, że Twoje dylematy mam i ja, i wielu moich znajomych. Takie mamy czasy. Pozdrawiam i także życzę połamania kija(symbolicznie oczywiście). A jakby co- śmiało się odzywaj. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zrozumie.
|