| |
Nie dyskutując na temat "lepszości" jednych kijków nad drugimi , muszę zauważyć , że Winston nie ma takiego przekroju wędek jak Sage. Tym Ibisem machało już ładnych kilku wedkarzy i jednym sie bardzo podoba a innym nie. Jako, że mi akurat się podoba , zajrzałem do Winstona (wirtualnie) i stwierdziłem , że bardzo popularnego w Polsce kija 9'6" #5 o szybkiej akcji ( do nimfy) nie maja w ofercie. Pewnie jeszcze kilka kijków , których nie maja by się znalazło.
Zeby nie było , że Sage lepszy , powiem , że rozumiem tych , którzy powiedzieli po pierwszym Winstonie , że innej wedki nie chcą.
Każdy łowi czym lubi. Gdyby było, jak chce Sławo , że to snobizm , nie dyskutowalibyśmy o "lepszości".
Mam i Sage i Winstona ( jeden używany , a drugi na wybrakowanym ze względu na kolor blanku - to do Sławo, apropos snobizmu) i na szczęście nie da się ich porównać, bo są różnej długości i nr.
Pozdrawiam Paweł
|