| |
A jak już jestem na forum i popijam winko, to chciałbym powiedzieć o sposobie prowadzenia tej
nifmy:
po pierwsze jest to długa nimfa (po kilka metrów sznura na wodzie), być może stąd mam
delikatne sygnały brań.
po drugie często prowadziłem te nimfy w poprzek nurtu jak zwykłą mokrą muchę (acz nie
liczyłbym, że rybka powiesi się sama tak jak w przypadku pstrąga bywa)
i po trzecie myślę sobie, ze następnym razem spróbuję również mokrej (być może zbyt łatwo
zaszeregowałem tę rybę blisko brzany).
Cóż człowiek się uczy całe życie...
Pozdrawiam
|