| |
Kolega ma Rossa Fc, a nie Fw, wydaje mi się, że chyba jest jakaś różnica.
Nie wiem, ale dla mnie ten kij był szybki i naprawdę węda zaczynała pracować na lince wf po
18stym metrze, tak więc krótkie dystanse raczej musiałem odpuszczać.
Nie zgodzę się również z tym, że jest to kij przyjemny (mówię o Fc, bo Fw nie miałem w rekach),
szczególnie drażnił mnie syntetyczny korek i pałowatość wędy.
Ale o gustach podobno się nie dyskutuje...
Pozdrawiam
|