| |
Witam
Mam zapytanie- do tej pory nie zastanawiałem się nad tym, bo łowiłem tylko pstrągi czyli na cienkie żyłki. Od tego sezonu próbuję łowić troć i nie do końca jestem przekonany co do grubości żyłki na przypon. W literaturze zaleca się 0,30- 0.35, ale w razie zaczepu czy nie zerwę linki (dość drogiej) zamiast przyponu ? Wg mnie, przy obecnej wytrzymałości żyłek co najmniej uszkodziłbym linkę. Mając to na względzie i jednocześnie nie chcąc za bardzo zchodzić z wytrzymałością stosuję 0,25, ale nie wiem do końca czy dobrze czynię. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym względzie ?
pozdrawiam
|