| |
Andrzeju,
Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale na razie nie znalazłem piękniejszego kołowrotka niż Hardy Lightweight, który czeka na mnie na półce, aż go być może kiedyś kupię. Lubię bardziej oldschoolowe klimaty. Świat jak dla mnie za szybko biegnie do przodu. Jeszcze nie przywykłem wzrokowo do nowych trendów, oswajam się bardzo wolno... nie wiem czy starczy mi życia, żeby poznać jelce i szczupaki na muchę...
P.S. Ładne cykasz foty.
Serdecznie pozdrawiam
Krzysiek
|