| |
Wybór jest prosty i nie ma się co onanizować.
Rio Skagit Short 425.
Tu http://www.flyfishusa.com/rods/switch-rods/switch-rods.htm#7110-4 ziomki polecają
375grainów, ale mają w zwyczaju bardzo mocno zaniżać, bo do mojego kija podają 480,
aktualnie łowię 510, a zaczynałem od 570 i też nie było jakiejś sensacji. Przy czym czuję że
można by mu było dodać jeszcze parę grainów i byłoby ok. Ja bym go określił w skagicie 500-
540.
Skagit ma duuuużą tolerancję, ważne żeby nie robić nic na siłę, bo każdą linką skagit można
połamać kij. Najważniejsze żebyś samo poczuł czy wolisz doładowaną wędkę czy nie. To
indywidualne preferencje i nie chcę Ci niczego narzucać. Jak kupisz i połowisz jakiś czas
będziesz czuł czy brakuje mięsa, czy jest go za dużo i trzeba zestaw odchodzić. Na pewno na
początek lepiej ciężej niż za lekko, bo może Ci nie wychodzić rzucanie.
Tu masz dość dobrze opisane kije:
http://homepage3.nifty.com/hoihoihoi/2011%20v2%20Spey%20line%20recs.pdf
Jakbym miał korzystać z tej tabeli wybrałbym rubrykę B i Tobie też tak radzę.
Temat został wyczerpany.
pozdro
|