| |
Używam najzwyklejszego termometru akwarystycznego za 5 zł. Daje radę, ale dla dokładności pomiaru wymagany jest błyskawiczny odczyt po wyjęciu z wody, no i łatwo o uszkodzenie (dlatego przechowuję go w plastikowej tubce).
Widziałem gdzieś elektroniczne (Orvis?)z sondą/czujnikiem na kabelku, ale cena powalała.
|