 |
Odp: haczyki bezzadziorowe
: : nadesłane przez
Wojtek ŁW (postów: ) dnia 2004-01-23 11:22:29 z 195.187.47.* |
| |
Mając tyle różnych rupieci walajacych sie po kamizelce na pewno wystarczy miejsca na pilniczek i małe szczypczyki. Na pewno nikt nie będzie miał pretensji jeśli wyłamie sie zadzior lub sie go mocno dognie a nastepnie podpiłuje. Zawsze mozna zrobic to w domu wybierajac muchy przed wyjazdem na łowisko, ja często dokonuje tej operacji nad wodą i nie stwarza mi to problemu. Wracajac do typowych haczykow bezzadziorowych maja i swoje wady, a mianowicie przy łowieniu np.na krótką gdzie często wystepuje instynktowne zaciecie lub podhaczenie ryby taki haczyk niestety czesto jest powodem kaleczenia ryb. Potrafi rozorać rybe jak skalpel, a przy małych suchych wiazanych na takich haczykach przecina pysk ryby. Dlatego wolę robic sobie haczyki bezzadziorowe likwidując zadzior. Posiadam tez i oryginalne muchy na bezzadziorowych ale zawsze sa to wieksze rozmiary.
Pozdrawiam WŁW
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
| |
Brak odpowiedzi na ten list.
Zobacz następną wiadomość.
|
|
|
| |
|
|
|