| |
Jest to jedna z moich ulubionych konstrukcji. Łowię na matuki, przeważnie ciemne, najczęściej bez jeżynek. Nie uważam, że mają ubogą pracę, a wręcz wg mnie pracują bardzo "rybopodobnie". Dzięki konstrukcji świetnie trzymają się w nurcie i do tego delikatnie trzepoczą/lusterkują. Nie falują na pewno jak pasemko glonów.
Efekty - pstrągi w rzekach, pstrągi w jeziorach. Na te ostatnie ciekawa jest matuka z obfitą główką z sierści sarny. Na tyle obfitą, by wypływała. W powiązaniu ze sznurem intermedialnym i delikatnymi pociągnięciami jest to wg mnie bardzo skuteczna przynęta na jeziorowe, hodowlane i ospałe tęczaki.
Pozdrawiam,
Zygmunt.
|