| |
Problemy, które masz, jak napisali poprzednicy, wynikają z niepoprawnej techniki. Z informacji, które wyczytasz w poradnikach sieciowych, ewentualnie usłyszysz w filmach wynika, że najbardziej istotne jest, aby szczytówka wędki podążała w linii prostej, nadając sznurowi odpowiedni kierunek "lotu". Najlepiej będzie jeśli wyobrazisz sobie, że wędka (cała) swoim ruchem w powietrzu podczas wymachów, wyznacza płaszczyznę - połóż ołówek na stole, złap za jeden koniec i wyznaczaj nim ruchy takie jak wymachy wędką, to da Ci pogląd na to co mam na myśli. Dodatkowo ważne jest, aby odpowiednio skoordynować siłę i czas wymachów, które różnią się w zależności od ilości sznura, który jest w powietrzu. Im więcej sznura, tym większy wymach i dłuższa przerwa, im krótszy sznur, tym krótszy wymach i przerwa. Na początek polecam Ci wysnuć sznura około 3 długości wędki i ćwiczyć, gdy zauważysz, że jest lepiej, dołożyć jeszcze trochę sznura itd.
To są tylko suche, teoretyczne dywagacje, ponieważ do tego dochodzą rzeczy jak sztywny nadgarstek, odpowiedni chwyt wędki itp, ale zacznij od tego, a reszta przyjdzie z czasem.
|