Odp: Sprzet na tajmienia.
: : nadesłane przez
T. B. (postów: ) dnia 2004-01-15 16:39:04 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
A co do wypuszczania mam swoje zdanie. Jeżeli chcę wypuścić rybę to ją po prostu łowię i wypuszczam. Natomiast za barbarzyństwo uważam stosowanie świadomie zbyt delikatnego sprzętu. Jeżeli ryba odpływa z kawałkiem żelaza i jeszcze nie daj Boże przyponu czy linki to nie ma to nic wspólnego ze sportem.
Dorabianie teorii sportowych do własnej nieudolności uważam za wypaczenie. Tak niestety robią nawet poważni ludzie, którzy nie potrafią pogodzić się z mniejszą ilością brań za cenę mniejszej ilości okaleczonych ryb.
O to mii właśnie chodziło. I nie przekonam się, czy mój kij dałby sobie radę z taką rybą, dopóki tam nie pojadę.....T.