Odp: Czym sie różni żyłka fluocarbonowa od zwykłej?
: : nadesłane przez
Leszek (postów: ) dnia 2004-01-10 12:35:22 z *.internetdsl.tpnet.pl
Fluorocarbon jest sztywniejszy od żyłki i łowiąc lipienie jesienią na suchą jest znacznie gorszy od żyłki. Z tą cechą braku widoczności też chwyt reklamowy. Fluorocarbon 0,14 lipień lekceważy, a na Strofta 0,12 bierze bez problemu.
Fluorocarbon jest doskonały do stosowania na mokrą, nimfę i streamera. Są duże różnice w jakości w zależności od producenta, trzeba nauczyć się wybierać.
Przy suchej fluorocarbon zdaje egzamin tylko przy dużych muchach typu majówka.
Na lipienia przy suchej musze lub emergerach lepiej zastosować żyłkę zwilżoną detergentem. Stroft nie ustępuje w niczym fluorocarbonowi, a szczególnie w łowności.
Producenci aby wypromować fluorocarbon piszą wiele bzdur.