| |
nie podoba mi się mechanizm wewnątrz tego kołowrotka.powiedzmy ,że widziałem prostsze w konstrukcji i tańsze(bez możliwości zgubienia podkładek).
Zdarza się,że zaciętego dużego tarpona (około150kg lub większego)holuje się łodzią do najbliższej wyspy na plażę.
Nie wciąga się go do łodzi na morzu, conajmniej z dwóch powodów.Dalszy hol i zmęczenie tej ryby jest kontynuowane z plaży(piasek).Kiedy piasek z plaży dostanie sie do środka tego kołowrotka(co się zdarza) ,to nie da się tego wypłukać wodą z kranu.Trzeba go wtedy rozkręcić i oczyścić.Dokładnie przy hamulcu jest 5 wszystkch podkładek plus sprężynka.Sprężynka ,3 podkładki(wielkościowo te same ,ale różnią się materiałem),podkładka zębata hamulca,i następna podkładka mniejsza.Razem 5.Tej dużej to można nie zgubić ,ale te mniejsze można zgubić.
Ale na słodkie wody gdzie nie ma piasku ,to jak najbardziej może być ta wielkość.
Sam używam takiego samego rozmiaru wielkościowo lub ciut większego.
|