| |
Witam :)
Użytkuję rzeczonego Taimena . Najpierw wady:
1. Wykonanie nie powala na kolana. Szczególnie powłoka ( chyba zwykła farba) i spasowanie (trzpień "buja się" dosyć na łożysku). W porównaniu do Scierry czy Okumy o klasę niżej.
2. Hamulec wymaga "na dzień dobry" rozkręcenia, nasmarowania i solidnego ! skręcenia. Hamulec to podkładka z plastiku dociskana podkładką metalową ;) Nie zrobiłem tego od razu i straciłem dużą rybę ( mam nadzieję, że brzanę a nie pstrąga) gdy po braniu szpula nabrała obrotów a na wejściowej przelotce zrobiło się piękne ptasie gniazdo ;)
3. Wymiana szpuli jest kłopotliwa, gdyż ciężko nasunąć ją na trzpień trafiając we wpusty. Czasem trzeba dokręcić hamulec do oporu i obracając szpulę ustawić ją we właściwej pozycji.
3. Samo mocowanie szpuli polega na nakręcaniu nakrętki o drobnozwojowym gwincie, która naciska na gumowy oring rozprężający się wewnątrz tulei szpuli i w ten sposób ją blokujący. Niepewne to mocowanie, chyba, że dokręci się naprawdę "na chama". Inaczej lubi sobie spaść ;)
A teraz zalety:
1. Wizualnie OK ;)
2. CENA
3. Duża pojemność szpuli w stosunku do wagi
Pozdrawiam
JM
|