| |
Jeden raz jeździłem z taką, pożyczoną od kolegi. Mocna jest, ale przy tym bardzo ciężka (jak na tubę), następna wada to wkładanie wędek przez szczyt. Z reguły oprócz twoich, w tubie lądują jeszcze jakieś inne wędki w ramach "optymizowania bagażu"
Ja polecam Acropolisa. Otwierany z boku, pomimo tego, że jest mniejszy można lepiej poukładać wędki. Odporność mechaniczna niezła Kiedyś na Okęciu wyjechał z tej ichniej dziury do oversizu ewidentnie przejechany wózkiem i dalej go używam.
Zamykanie na kłódkę może źle się skończyć. Kiedyś (chyba Rosjanie w Moskwie) byli strasznie ciekawi "co jest w środku". Złamali kłódkę, zajrzeli, potem zamknęli już bez kłódki. Tuba się otworzyła, wędki wysunęły, ciąg dalszy można sobie dośpiewać.
|