| |
jak mnie skręcała i Amerykanom tyż,choć na moje muchy nie łowili,no to musi coś w tym być.albo pomijam jeden szczegół,mianowicie dowiązanie nimfy.ale olał to.może niedługo odezwą się Ci co im skręco.a linki wf też olewam i pieprze im przyporządkowane fizyczne prawa. a teroz z inny beczki:Adam a jo cie pamiętom jak żeś jeszcze siedzioł u Szewczyka w sklepie,a późni u Sasuły.A kiedyś to my sie nawet spotkali w Zabrzeży w knajpie.troche dawne czasy.No ale Ty to pewnie nie bedziesz mnie kojarzył.Powiem Ci żem kiedyś mioł problem z zacinaniem dużych kleni na nimfe z daleka i głęboka.no nie umiałem se poradzić.Patrze a tu mój kolega ma twoją książke ,a tam jak zacinać z linki,no i pomogło,hej. a jeszcze pamiętam Sasułe,bo raz coś tam kupowałem.a potem żem się dowiedział że chłopisko od kilku lat nie żyje.
|