| |
SST jest "powazniejszą" kurtką. Noszenie jej ze sobą latem uważam za nieporozumienie. Nie da się jej złożyć do małych rozmiarów. To typowa kurtka na jesień ,wiosnę i zimę. Odkąd ją mam nie zmarzłem. No, żeby byc precyzyjnym , to zmarzłem w twarz , uszy, dłonie , stopy. Nie zmarzłem w "kadłub". Podkoszulek, koszula, polar lub sweter pod spód i nic Cię nie rusza. Oczywiście nie zmokłem tyż.
Myślę , że inne kurtki tej klasy są tak samo dobre. Chwalę to co mam.
Rękawy są szczelne w wystarczającym stopniu. To nie jest uniform do nurkowania.
Wady: można mieć zastrzeżenia co do koloru od wewnątrz. Taki lila-róż. Wolałbym inny.
Ma jeszcze drugą wadę. Jak się zapnę do samej góry nie mogę palić.
Niestety o kurtce , o której myślisz nic powiedzieć nie mogę.
Pozdrawiam Paweł
Ps. Do Roberta: jak widzisz jestem zadowolony z zakupu. Pozdrawiam.
|