| |
Generalnie są to stabilne urządzenia, ale dość powolne
No i trzeba sie nieźle namachać, zeby pokonać większą odległość
Co do wietrznej pogody, to w maju zrobiliśmy sobie taką impreze - zawody w łowieniu szczupaków na muchę, no i kilku kolegów miało belly. Była fatalna pogoda, wiało bardzo mocno, i byłem świadkiem, jak jeden z uczestników w tym huraganowym momentami wietrze płynął przez całe jezioro. Płynął długo, ale dołynął, a z perspektywy obserwatora wyglądało, że silny wiatr nie może mu zaszkodzić. Co najwyżej znieść z kursu. Inna sprawa na morzu, gdzie z zasady są wyzsze fale, ale tam się chyba nie wybierasz..... Nadesłany link: http://www.unichowo.com/tekst.php?dzial=Imprezy
|