| |
W przypadku sierści bardzo dobrze sprawdza się farbka do wełny, bawełny itp. Jest w proszku, nazywa się KAKADU, kosztuje ok 1,50 zł. Można ją kupić w sklepach gdzie znajdziemy wszystko co może przydać się w domu tzw. 1001 drobiazgów. Ja doprowadzam do wrzenia wodę z rozpuszczoną farbą z dodatkiem soli i octu, pozostawiam do przestygnięcia i daję sierść na skórce, stawiam znowu na gaz i podgrzewam ok 5 -10 minut. Należy tu jednak pamiętać, że nie można w tym momencie dopuścić do zagotowania wody, po 5 - 10 wyłączam gaz i pozostawiam do wystydnięcia. Na koniec płuczę w czystej wodzie i na kaloryfer do wysuszenia. Po tych zabiegach zostaje ścięcie sierści, następnie do młynka i gotowe. Kolory są intensywne a ilość materiału nie do przerobienia. Dając naturalne kolory w różnych odcieniach do tej samej farby otrzymamy różne efekty kolorystyczne np: biały królik do pomarańczowej farby, wynik - sierść pomarańczowa, szary królik do tej samej farby, wynik - sierść oliwkowa, poza tym można mieszać różne kolory farbek ze sobę jeszcze na sucho co w rezultacie da nam nieograniczoną paletę barw. Tym sposobem da się farbować też pióra ale wynik jest nieco gorszy niż przy sierści. Metoda jest naprawdę skuteczna, tania a przede wszystkim szybka. A jak to Cię nie przekona to zawsze można użyć Riwanolu do farbowania na kolor żółty.
Pozdrawiam Adam.G.
|