| |
Szpula typu "LA", prócz mniejszego odkształcania sznura (zauważalne dość szybko) ma zupełnie inne zadanie; bynajmniej takie jej zostało nadane w chwili wprowadzenia "wynalazku" do produkcji. Zadanie to ma na celu (takie było założenie) utrzymanie stałej (w miarę możliwości) wartości momentu obrotowego podczas wyciągania przez rybę linki w całym okresie holu. Jest to dość proste do zrozumienia. Moment jest iloczynem siły i długości ramienia. W nas interesującym przypadku ramieniem jest promień szpuli kołowrotka, a siłą, siła ryby wyciągającej linkę (np. pstrąg 30cm). Załóżmy, że pstrąg i jego siła jest stała (zawsze taka sama). Jeśli zacznie on wyciągać sznur z nawijaka o średnicy szpuli 90mm, co będzie się działo...? Promień, który będzie na początku, przy pełnej szpuli, to 45mm; pomnożony przez siłę pstrąga da nam pewną wartość (siła pstrąga jest stała). Pstrąg ciągnie tak samo, nie ma dla niego znaczenia, że ciągnie na kołowrotku "LA", czy tradycyjnym. Jak się to ma do wartości momentu, który "musi" przyjąć na siebie nawijak?? W miarę ubywania na szpuli sznura, średnica, jaką bierzemy do obliczeń zmienia się diametralnie...!!
Sznur rozwija się i średnica, na którą został nawinięty zmnniejsza się.
Przy szpuli tradycyjnej, w miarę wyciągania sznura (przez pstrąga), średnica (na której nawinięty jest sznur)zmniejsza się bardzo szybko, podczas, gdy na szpuli typu "LA" średnica szpuli pozostaje "prawie bez zmian". Dzięki temu, kołowrotki typu "LA" mają działanie hamulca bardziej jednostajne względem dystansu dzielącego rybę i wędkarza.
z pozdrowieniami
mosca
Ps.Jeśli masz wątpliwości, napisz do mnie...
|