| |
No cóż... W rzeczywistości jest inaczej. Jeżeli zaczynałeś od wolnej wędki sam wiesz że tego typu kije nie wybaczają błędów - włożona w niewłaściwym momencie siła powoduje splątanie całego zestawu. Przy szybkiej wędce tego nie ma.
Nie zgodzę się z tym co napisałeś. To wolniejsze wędki wybaczają więcej błędów. Szybkie kije wymagają lepszego timingu, także sam moment "naładowania" kija jest mniej wyczuwalny niż przy wolniejszej wędce. To nie tylko moja opinia, ta samo można przeczytać w paru książkach poświęconych technice rzutu, takie podejście promują też sami producenci - np. sage dla początkujących poleca serię DS2 czyli kij zdecydowanie wolniejszy niż np. XP czy nawet SLT. Określa DS2 jako serię "wybaczającą wiecej błędów" typowych dla początkującego muszkarza.
Poza tym jeżeli zaczynałeś od szybkiej wędki zauważ jakie są różnice w holu ryby :) I przy której wędce jest lepsza zabawa :)
To już raczej kwestia gustu
pozdrowienia
Michał
|