| |
Nie pisałem..., mało czytałem... Powolutku zaczynam "dźwigać się" po... On był dla mnie nie tylko ojcem.
Remont domku, który kupiłem dwa lata temu dobiega końca. Zaplanowałem oczywiście pomieszczenie na warsztat i mam nadzieję, że wykorzystam w niedalekiej przyszłości wiedzę, którą Tonkin zdołał mi przekazać, a w połączeniu z moimi doświadczeniami, jakie zdobyłem testując jego klejonki, będzie... zobaczymy...
napiętego sznura życzy
mosca
"Sztuczna mucha jest osią, wokoło której sport wędkarski się obraca, bez niej może być wprawdzie mowa o łapaniu ryb na wędkę, o sporcie nie. Na tem bowiem polega głownie urok cały zabawy wędką muchową, iż łowiący w sposób czysto wyrozumowany, podając rybie obdarzonej nadzwyczaj bystrym wzrokiem ponętę, której ona spożyć nie jest w stanie, a więc przy pomocy czysto teoretycznego fortelu (capitosa guadam machinatione) łowi takową, a złowić ją jest w stanie, wyszedłszy wprost z salonu, we fraku i białych rękawiczkach bez narażania się na to, iż po złowieniu jej, do salonu powrócić nie będzie w stanie..."
|