| |
Wisłę znam z okolic Krakowa , łowiłem kilka razy na Pucharze Lajkonika. Jeżeli woda płynie podobnie jak pod WAWELEM to łap za wędkę i biegiem nad najbliższą opaskę. Ja łowię suchą muszką pod prąd . Dwa-trzy rzuty i dwa-trzy kroki do przodu i tak wzdłuż opaski.Do takiego łowienia mam chruściki i jętki z CDC 16-10, a jak dobrze biorą to i 8 jest dobrym rozmiarem.Takim sposobem łowię klenie i jazie na Odrze.Mokra mucha to z prądem i tutaj moją ulubioną jest Bibio na 8-6. Myślę,że spodoba się Tobie takie łowienie. Ciężko jest coś więcej doradzić w sposobie łowienia ,u mnie ostrogi na Odrze są dłuższe niż Wisła w Krakowie szeroka. Troszkę inaczej wygląda to nasze łowienie , ale przyjemności mamy chyba tyle samo.
pzdrawiam 336 km. Nowa Sól
|