| |
Zanim zaczniesz go używać na dobre sprawdź sobie jedna rzecz.
Ja w swoim modelu z kilkoma zapasowymi szpulami miałem troche niefajną sytuacje.
Po nawinięciu linek na szpule – kassetta potrafiła się zakleszczyć na szpuli właściwej. Wystarczyło że kołowrotek chwile na słońcu poleżał z linka / np. na łódce/ albo był zamoczony. I po chwili trzeba się było szarpać aby ściągnąć plasitkową szpule z aluminiowej. Możliwe ze za mocno nawinięty było podkład, możliwe że linka podczas ściągania z wody sciskała coraz mocniej całą szpule.
Nie mniej jednak, było to bardzo denerwujące i uciążliwe gdy trzeba było siłować się z kołoworotekim. Podczas wymiany szpuli,
A tak jak koledzy pisali, w cenie Komz Kassette w Polsce, masz za granicą normalna Kome z taka sama ilościa szpul „normalnych” co kassette plastikowych.
Pozdrawiam
Gabryś
|