| |
Witam
dziś stałem się posiadaczem Solvkrokenów. Pierwsza przymiarka- jest OK. Spodenki uszyte z zapasem na naciąganie szwów. Po dokładnej obdukcji, stwierdzam, że te śpiochy za te pieniądze nie mają żadnej konkurencji u rodzimych dystrybutorów, a przećwiczyłem podobnych ciuszków naprawdę sporo. Można spokojnie polecać i niczego się nie bać.
Pozdrawiam.
Roman Pietrzak.
|