Fluorokarbon kontra nylon
: : nadesłane przez
paweł zajkowski (postów: 322) dnia 2009-05-25 15:11:41 z *.sta.asta-net.com.pl
Witam!Od jakiegoś czasu używam żyłki fluoro i nie potrafię stwierdzic czy przez jej niewidzialnośc w wodzie dla ryb mam więcej brań ryb niż gdybym stosował tradycyjną żyłkę nylonową?Mam prośbę do forumowiczów o podzielenie się ze mną swoimi spostrzeżeniami co do ilości brań podczas łowienia na tradycyjne żyłki i łowienia fluorocarbonami.Z góy dziękuję i pozdrawiam.