| |
Odradzam przynajmniej z tego co się orientuje, wszelakie wkręcanie kolców. Jeśli decyzja, że mają być kolce, to od razu z fabryki zainstalowane w butach. Jeśli ktoś chodzi w butach troszkę więcej to takie wkręcane powypadają, przynajmniej tak było u mego ojca w podeszwie z Aqua stealth, kolce oryginalne itd. powypadało tałatajstwo po dwóch wyjazdach. Natomiast kolce wmontowane, we freestonach w filcu fabrycznie, przetrwały 20 miesięczne katowanie, po kamieniach i kilometry po asfalcie. Przeżyły buty i żaden nie wypadł, ino się pokrzywiły, bo już filcu na butach było coraz mniej. Interesuje, mnie czy śruby w filcu trzymają sie dzielniej niż w Aquastealth, bo sam filc nie daje takiej przyczepności jednak jak solidne kolce. pozdrawiam
|