| |
Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Po pierwsze pytanie czy dużo będziesz łowił i w jakich warunkach. Jeden w tych samych woderach zrobi w przeciągu sezonu kilkaset kilometrów przez krzaki pomorskich rzek, drugi przejdzie 10 km np korytem Sanu. Który z nich pochodzi w swoich woderach dłużej? Po drugie zadajesz pytanie akurat odnośnie woderów, która na naszym rynku są bardzo, krótko miesiąc czy dwa. Niemożliwym chyba jest zatem odpowiedzieć, że pochodzisz w nich 2 lata, bo raczej jeszcze nikt tego nie sprawdził. Chyba, że testerzy taimenia. Sam chętnie dowiedziałbym się, chociaż jak są wykonane i jak na pierwszy rzut oka to wygląda. Sam zastanawiałem się czy takich nie kupić, żeby chociaż na sezon były. Cena jak na oddychające wodery jest niska, więc kusi. Jednak często oszczędność, przy woderach akurat, bywa błędem. Były kiedyś jakieś tanie oddychające produkcje yorka dajmy na to, była to zupełna klapa niestety, mogły służyć do cedzenia co najwyżej, podobnie zresztą jak ich neopreny. Myślę, że akurat w temacie tych taimeni będzie jednak lepiej. Wiem, że to już dużo większe pieniądze, ale czasami warto kupić najniższy model woderów, jakiejś renomowanej firmy, która zazwyczaj baboli nie wypuszcza na rynek. pozdr
|