| |
Hmm szczerze mówiąc raczej nie myślałem o strasznie wielkich drapieżnikach i duzych przynętach, chcę po prostu mieć z tego dużo przyjemności i czasami cos tam wyciągnąć do zdjęcia.
Przeważnie będę łowił w niewielkich zbiornikach wolnostojącej wody, ze sporą ilością szczupaczków i okoni, ale też jakąś tam populacją karasi, płoci, wzdręg, linów.Planuję zakup pływadełka i woderów.
Chciałbym łowić na mokrą i czasami jakiegoś niedużego streamerka. Czy wędka klasy #5-6 będzie odpowiednia? Czy 2.70 czy 2,85?
W chwili obecnej w jednym sklepie są przecenione wędziska:
Mitchell Fly 86 - #5-6 270cm węglówka za 149pln
Mitchell Fly 86 - #5-6 285cm węglówka za 159pln
Shimano Nexave #5 2,70 węglówka za 199 pln
Shetland #5-6 270 cm za 119 pln
Czy którąś z tych wędek warto kupić?
Na co zwrócić uwagę przy zakupie, jakiego producenta wybrać?
Czy ktoś zna sklep godny polecenia w Warszawie? Poza Ochotką.
Z góry dziękuję.
|