| |
O!!!
To już nie niemoc! To jest czysty przejaw ... sam nie wiem jak to nazwać!
Piszesz brednie, że do wybrania muchówki wystarczą fora i nazwiska (nie chce się mi wklejać cytatów z poprzednich Twoich odpowiedzi). W takim wypadku łap tymi nazwiskami i nie rzucaj publicznie, że do wyboru wędki wystarczą wiadomości z forów internetowych (choćby tylko tych amerykańskich)!
Piszesz, że klejonka w Polsce ma kosztować (ew. powinna) 1500 PLN. Dalej nie raczyłeś odpowiedzieć dlaczego? Reguły ekonomiczne, na które się powołujesz dotyczą dóbr pierwszego rzędu (podstawowych).
Zmieniasz sens mojej wypowiedzi a na zwróconą uwagę zaczynasz się „nakręcać” i wywlekać jakieś posty z innego wątku wyrwane z kontekstu (powtórnie zresztą cytujesz zmieniając ich sens).
A teraz wyciągasz swojego asa? Każdy, kogo to jeszcze będzie interesowało (o ile będzie) może popatrzeć na posty z lat ubiegłych. Co przez to chcesz osiągnąć? Że niby jesteś górą? Że napisałem o łapaniu ryb na spławik kawałkiem bambusa?
Płytkość, o której pisałem, dotyczył twojego zachowania a nie zasobów internetowych. Nawet tego nie jesteś w stanie „złapać”.
A teraz, stałeś się, dla mnie oczywiście, jeszcze bardziej płytki niż mi się wydawało.
I pij sobie swoje piwko i niech rozlewa się jasność w twoim umyśle.
JJP
PS.
Też mogę sobie popatrzeć na rubinowe omotki wybranej (fizycznie nie przez internet ) klejoneczki lub na dedykacje od Tonkina i jego syna na pokrowcu drugiej.
|