| |
Jakby dobrze popytać, to pewnie u wielu jakieś pojedyńcze, zbędne leżą (te niezintegrowane lubiły się gubić). Jak masz smykałkę, to zrobienie ochraniaczy ze starych neoprenowych spiochów jest prostą sprawą-dwa docięte kawałki + doszycie rzepów i masz. Możesz zapytać Andrzeja Blauciaka z Wrocławia, ile weźmie za fachowe zrobienie ochraniaczy. Neoprenu u niego dostatek, adres znajdziesz wklepując imię i nazwisko do Googla.
|