| |
Sprawa jest prosta - to nie sznur dobierasz do wędki tylko wędkę do metody połowu. Sznur bedzie sprawą wtórną.
Wędka to komplet- sznut plus wędzisko plus kołowrotek. dlaczego wtórny ma być sznur a nie wędzisko ? jeżeli mam potrzebę orania dna w silnym prądzie to potrzeba mi np szóstej klasy toniecia , te linki zaczynaja sie o ile kojarzę od szóstej klasy AFTM- i jeszcze trzeba sobie wybrać kijek, który tą linke poda- wtórne to raczej określił bym tu wędzisko. A
jak będę chciał łowić na bardzo cienkie przypony na sucha, to też wybiorę tak lekką linkę , żeby jej bezwaładność nie zrywała przyponów. Potem wybiorę, czym ją podawać, czy li wędzisko.
|