| |
To trochę taki naciągany "kompozyt". Nie znajdę takiego przemawiającego do wyobraźni przykładu (zdjęcia), ale widywałem jedwabne omotki na klejonkach, gdzie nitka położona jest tak "symbolicznie" (oddalone od siebie pojedyńcze nawoje), że o kompozycie nie może być mowy.
|