| |
zgadzam sie z toba tonkinie :) ja tu tylko robie maly resercz.dosc agresywnie zaatakowali wyspiarski rynek , kolesie sa jakimis sierotami po hardym i zaczeli krecic lody na wlasny rachunek.pytam bo nie wiem ,czy do polski ten sprzet juz dotarl , albo czy dotarl gdziekolwiek nad wode i sa jakies obietywne opinie.sage za 100 funtow nie kupisz i nie kazdy da ci 5 lat gwarancji z mozliwoscia wykupienia dozywocia .ty sie na to nie polakomisz i ja tez nie , chyba ze z ciekawosci .ale jak chodzilem do szkoly i trzeba bylo wybierac -bilet na autobus nad pasleke, albo piwo z kumplami to....to juz bym sie zastanowil czy warto sie poswiecac dla sage na przyklad:)
|