| |
Witam, a ja wole kupić dużo tańsze Hodgmany oczywiście za oceanem... Za cene simmsów masz jakieś 6-7 par... po trzech latach użytkowania nie puściły nigdzie. Kupiłem drugą pare tak na zapas w razie czego (90usd). Także ważnym powodem jest ich kolor, nie lubie jasnych a Hodgmany są zielone i takie mi najbardziej pasują, pewnie po temu że łowię głównie w zakrzaczonych małych wodach.
Tonkin, ja do pływadła stosuje normalne buty do brodzenia, z tym że pływam w specjalnych do tego płetwach, które mają odpowiednio dopasowane wejście. A co do piasku to można poradzić sobie kupując skarpety neoprenowe za trzy dychy i zakładać je na skarpete spiochów, a niech sie ścierają pierwsze
pozdrawiam i napiętych emocji na rybach
nizinny / Paweł
|