| |
zęby miały - identycznie tak potokowiec.
Brały na błystkę obrotową nr 3 tak samo dobrze jak na muchę.
W pewnym miejscu wyglądało o tak: udaliśmy się na rekonesans ze spinningiem i w pierwszym rzucie obrotówką nr 3 od razu ryba! Drugi rzut - ryba. Kolejny rzut, czyli trzeci i kolejna ryba. I to takie ryby, że nam kopary opadły...
Pobiegliśmy po muchówki wróciliśmy w to miejsce - łowiąc 3 lipienie praktycznie z marszu a nasz przewodnik spinningiem wyjął ich chyba 6 zabijając dwa takie po 56 cm. My zostawiliśmy mu to miejsce i poszliśmy łowić gdzie indziej.
Moim zdaniem brały by na wszystko - streamery, woblery, wahadłówki i co tam by się jeszcze wmyśliło. Ryby ewidentnie drapieżne
|