| |
Drogi Kolego, to co napisali Koledzy poniżej to czysta prawda, fakt – taki ma styl pisania, szczególnie wobec emocji, które budziła ostatnia dyskusja na forum
I jeśli z uwagą śledziłeś te posty, to myślę, że zrozumiesz moją postawę wobec Ciebie
Jeśli zbyt ostro zareagowałem, to przepraszam.
ale....
próbuję oszczędzić wam tych błędów, które sam niegdyś popełniłem i dobrze, że na tym forum spotykasz się z głosami podobnymi do moich , bo ja przez pierwsze dwa lata własnego poszukiwania drogi do muszkarstwa, pomocy nie miałem
Jest niestety tak, że zwykle w swoim otoczeniu nie znajdujemy pomocy „na żywo” i zmuszeni jesteśmy jej szukać choćby w takiej formie jak twoja, czyli na forum
A póki na tym forum wypowiadać się będę, to usłyszysz zawsze ode mnie zdanie, że najpierw poznaj klasykę, różne metody wędkowania muchowego, poznaj i zrozum swoją rzekę, na na koniec zdecyduj jaka metodą będziesz danego dnia łowił ...i aby to osiągnąć nie pytaj z klucza o nimfę, bo nie tędy droga
... daj się ponieść rytmem rzeki
pozdrawiam Artur
|