| |
Lubię łowić różnymi wędkami. Pewnie cos też jest z tzw. poszukiwaniem idealu. Dawno już stwierdzilem, ze takowego nie ma. Nie przeszkadza mi to w dalszych poszukiwaniach. Mam zasadę nie sprzedawania wędek i się gromadzą.
Lubię wędki medium - fast. I co z tego, kiedy na rybach często brakuje mi kijka bardzo szybkiego. To jest własnie przyklad na to, co chcialem przekazać. Możesz zaraz wskazać mankamenty poszczególnych modeli, a po pewnym czasie okazuje sie, że mimo mankamentow byłyby akurat najlepsze.
Nic nie mam do Winstona. Wręcz przeciwnie. Następna wędką pewnie będzie Boron. Jeszcze nie mam.
Łowisz na WT i LT. Ciekawe jak się maja do T&T Paradigm. Zawsze chcialem porównać, ale nie mialem możliwości. Chyba sobie kupię WT i będę wiedział.
Wędki kupuję używane . Tylko Scott TH jest nowy i zbrojony w fabryce. Tym sposobem za polowę pieniędzy poszukuje sobie ideału.
Najbardziej uniwersalną wedką, z tych ktore mam, jest Sage SP. Nie jest najlepszy. Jest uniwersalny.
A jak sobie radzę? Normalnie. Mam tak dobrane wędki, że obskakuję te do normalnego łowienia dwoma zestawami linek. Na ryby biorę na zmianę. Jest ciekawie i różnorodnie.
Pozdrawiam
Paweł
|